Rozumiem, że trudno Ci wszystko opisać dokładnie, ale czy mógłbyś trochę rozwinąć te "bardzo przykre doświadczenia".
Przede wszystkim chodziło o wydajność, WIn2k3 nie radził sobie kompletnie z bazami (3x po 26-42 GB) i blisko 60 klientami na prawdę orającymi tą bazę. W godzinach szczytu firma praktycznie stawała, bo deadlock za deadlockiem () Poszedłem więc za ciosem i na maszynie z Win2k3 zainstalowałem linuxa, potem bazy wróciły na właściwą maszynę (bez modernizacji sprzętu) i tam pracują do dziś (nadal maszyna ma 16 GB RAM ale jakoś teraz jej starcza, pomimo, że bazy troszkę urosły). Mógłbyś zdradzić jaki soft na tym chodził z tymi problemami, i jak duże to były bazy? ERP/MRP
Tomasz Motyliński pisze: OK, tego akurat się spodziewałem.
Domyślam się ;-) ale chodziło mi o konkretną nazwę, jeśli to nie system na zamówienie, no i nie tajemnica.
Pozdr
Macierz NAS i Firebird
Tomasz Motyliński pisze: Pierwsza uwaga, odpuść sobie Win2k3 i postaw to na jakimś linuxie. Mam bardzo przykre doświadczenia z fb dużymi bazami i Windowsem. Długo by mówić. Generalnie odradzam. Rozumiem, że trudno Ci wszystko opisać dokładnie, ale czy mógłbyś trochę rozwinąć te "bardzo przykre doświadczenia".
Przede wszystkim chodziło o wydajność, WIn2k3 nie radził sobie kompletnie z bazami (3x po 26-42 GB) i blisko 60 klientami na prawdę orającymi tą bazę. W godzinach szczytu firma praktycznie stawała, bo deadlock za deadlockiem zazwyczaj kończący się na koniec dnia komunikatem gds_internal_sotfware, pomijając już, że działało to cholernie wolno, a 16 GB RAM okazaywało się wartością za małą. Zupełny przypadek sprawił, że przestawiliśmy to na linuxa, kiedy miałem modernizować sprzęt, zrobiliśmy gbak i odgbak na bliźniaczy (sprzętowo) serwer pod kontrolą Debiana, abym ten właściwy miał czas spokojnie sobie rozebrać, zmodernizować i potestować. Wtedy też okazało, się że wszystko działa o wiele szybciej i deadtlocki praktycznie znikły. Poszedłem więc za ciosem i na maszynie z Win2k3 zainstalowałem linuxa, potem bazy wróciły na właściwą maszynę (bez modernizacji sprzętu) i tam pracują do dziś (nadal maszyna ma 16 GB RAM ale jakoś teraz jej starcza, pomimo, że bazy troszkę urosły).
[ciach] Zaraz, chwila; chcesz powiedzieć, że deadlocki znikły po instalacji FB ma Linux?? A nie zapomniałeś czasem powiedzieć, że na Windows stał SuperServer a na Linux Classic? A może na Windows stał Classic? Z tymi deadlockami to dla mnie dziwne zupełnie, zawsze byłem święcie przekonany (i jestem) że winę za to ponosi architektura aplikacji a nie OS na którym stoi baza. Co prawda FB (i nie tylko on) zupłenie inaczej zarządza sesjami w przypadku Classic/Super Server, ale z czymś takim (deadlock w zależności od wersji serwera) jeszcze się nie spotkałem.
A ja znam dokładnie inną historię; FB SuperServer postawiony na XPPro (sic!) działał wydajniej, przy podobnym obciążeniu jak u Ciebie, niż na duuużo mocniejszej maszynie z Fedorą, o ile dobrze pamiętam. Tylko, że ja ustawiałem tego FB pod Windows, a pod Linuxa - fanatyk Linuxa. Chłopak był zdruzgotany
np z niewiadomych powodow - tzn po jakiejs aktualizacji MS winda zaczyna sie zawieszac systematycznie co kilka dni :)
E To żaden argument. Miałem system pracujący w radiu - a więc 24/7, działał do ostatnich dni radia - czyli około 7 lat bez najmniejszego problemu. A przez pierwsze 3 lata wyłączałem go tylko dwa razy, kiedy dokładałem dyski. Na tymże serwerze siedziały pliki audio, i to wave'y, więc transfery były spore. W obecnym radiu, gdzie pracuję mam serwery (Win ), które od ponad roku działają bez pudła. Więc to chyba przypadek, to, o czym mówisz, a już na pewno nie reguła.
jh
Zaraz, chwila; chcesz powiedzieć, że deadlocki znikły po instalacji FB ma Linux?? A nie zapomniałeś czasem powiedzieć, że na Windows stał SuperServer a na Linux Classic? Z tymi deadlockami to dla mnie dziwne zupełnie, zawsze byłem święcie przekonany (i jestem) że winę za to ponosi architektura aplikacji a nie OS na którym stoi baza. A ja znam dokładnie inną historię; FB SuperServer postawiony na XPPro (sic!) działał wydajniej, przy podobnym obciążeniu jak u Ciebie, niż na duuużo mocniejszej maszynie z Fedorą, o ile dobrze pamiętam. Tylko, że ja ustawiałem tego FB pod Windows, a pod Linuxa - fanatyk Linuxa. Chłopak był zdruzgotany
Witam,
W poście wloochacz m.in. ::
Większość (nie wszystkie).
Nie.
Nie OS sam w sobie, popraw mnie jeśli się mylę, ale wydaję mi się, że system, gdy nie może dobrać się do jakiś danych, czeka 'chwilkę' i po chwili wywala deadlocka. Jeśli system pracował wydajniej po przez lepsze uzytkowanie RAM (np.) to według mnie to wpłynęło, na to, że większość deadlocków znikła. To oczywiście moja zgadywanka, ale na win2k3 16 GB RAM było mało, na linuxie starcza i jest nawet zaspas. Stąd wnioskuję, że to to, ale wcale nie twierdzę, że mam rację. Generalnie jednak odradzam połączenie firebirda i windowsa, po swoich doświadczeniach z dużymi bazami.
Aż zapytam, a co ustawiałeś? :D A jeśli mowa o obciążąniech to mówimy o bazach w sumie na przeszło 100GB i przeszło 300 zapytaniach na sekundę (z bazy korzystał także zintegrowany z ERP serwis www z przyzwoitą ilością odwiedzin.